Szanowni Państwo!
Kubuś urodził się
31 lipca 2007 roku, był silnym i zdrowym noworodkiem. Niestety, rok później
wykryto u Kubusia RETINOBLASTOMĘ - nowotwór złośliwy obu gałek ocznych. W
wyniku podjętego leczenia, Kuba przeszedł 9 cyklów chemioterapii jednak przez
cały ten czas groziło mu usunięcie gałek ocznych.
Jedyną szansę na
uratowanie oczek, dawali lekarze z niemieckiej kliniki, którzy podjęli decyzję
o zastosowaniu radioterapii. Na skutek osłabienia wcześniejszą chemioterapią po
zastosowanym leczeniu nastąpił krwotok w lewym oczku Kuby, które należało
natychmiast usunąć z powodu groźby rozsiania się komórek nowotworowych na cały
organizm dziecka.
Oczko zostało
usunięte a jego miejsce zajęła epiproteza, którą trzeba wymieniać kilka razy w
roku w miarę jak Kuba rośnie. Dodatkowo 3 - 4 razy w roku Kubuś poddawany jest
badaniu w ogólnym znieczuleniu, podczas którego lekarze sprawdzają czy guz w
prawym oczku nie wykazuje aktywności i czy nie ma wznowy nowotworu. Guz
pozostanie w oczku Kubusia na zawsze i już zawsze będzie musiał być
kontrolowany, gdyż w każdej chwili może się uaktywnić i tym samym zagrażać jego
zdrowiu i życiu.
Dzięki podjętej walce z chorobą, Kuba to dziś bardzo mądry i rezolutny 4-latek, który pomimo swoich doświadczeń rozpoczął naukę w przedszkolu, świetnie odnajdując się w grupie rówieśników, której przez cały okres pobytu w szpitalu był pozbawiony.
Podjęcie leczenia
w Niemczech wymusza przeprowadzanie kontroli w tamtejszym szpitalu. Niestety,
polscy lekarze nie chcą wziąć odpowiedzialności za kontynuowanie leczenia, argumentując,
że skoro na leczenie zdecydowała się zagraniczna klinika to tamtejsi lekarze
ponoszą odpowiedzialność za dziecko. Nie otrzymaliśmy jednak takiego oświadczenia
na piśmie więc całe leczenie, operacja a teraz kontrole dziecka w Niemczech nie
są objęte refundacją ze środków Narodowego Funduszu Zdrowia. W najbliższych latach
Kubę czeka kolejna operacja - usunięcie zaćmy popromiennej, która już zaatakowała
prawe oczko Kuby. Operacja będzie kosztowna i tak jak poprzednie nie zostanie refundowana
przez NFZ.
Pomimo trudnej
sytuacji finansowej wielu z Państwa, ośmielamy się zwrócić z apelem o pomoc w
pozyskaniu środków na dalsze leczenie naszego synka. Wszystkie osoby, które chciałyby
dodać swój „wdowi grosz” do leczenia prosimy o dokonanie wpłaty na konto
Caritas Diecezji Zielonogórsko-Gorzowskiej, która użyczyła nam swojego rachunku
w celu gromadzenia środków na leczenie i rehabilitację Kuby.
Caritas Diecezji Zielonogórsko-Gorzowskiej
ul. Kościelna 6, 65-064 Zielona Góra
PKO BP S.A. I o/ Zielona Góra 07 1020 5402 0000 0702 0020 5716
koniecznie z dopiskiem:
Działalność charytatywna C-P-1632/2008
Wszystkim ofiarodawcom składamy serdeczne „Bóg zapłać”.